Strona glowna
Polski
Angielski
Artykuly
Linki
Polska Rzymsko-Katolicka Misja Pastoralna p.w. Św. Brata Alberta
Biuletyny East Bay

Artykuly

Interesujace informacje o aktualnych wydarzeniach polonijnych

ODPOWIEDZ PROSTUJACA

Za Zarzad St. Stanislaus Society: Karol Zerucha - prezes, Edmund Lewandowski - sekretarz
(artykul prezentuje wylacznie poglady autora)
San Francisco, 6 wrzesnia 2004


Jako przedstawiciele zarzadu jedynej legalnej organizacji Sw. Stanislawa na terenie San Francisco, opluwani i szargani przez p. Waldemara Glodka, postanowilismy przerwac nasze milczenie i zareagowac na jego przekrety i falsz, propagowane na oficjalnej stronie Domu Polskiego (prawem Kaduka) i pod jego osobistym adresem e-mail.

Ostatnio rozeslal on swoje niewybredne oszczerstwa pod naszym adresem w e-mail zatytulowane:
Piórkiem Prezesa - Dom Polski oskarzonym
Czesc I : Czy o to Panom Zerusze i Lewandowskiemu chodzilo?
Czesc II : Historyczna wizyta Prezesa Ozoga w San Francisco


Odpowiadamy wiec po kolei cytujac jego sformulowania:

".... proces sadowy wytoczony przez panów Karola Zeruche i Edmunda Lewandowskiego .... Reprezentujacy ich adwokat przez prawie dwa lata próbowal udowodnic sadowi ze czarne jest biale i odwrotnie ...".
Jest to sformulowanie nic nie mówiace i obliczone tylko na tani efekt. To samo moglibysmy powiedziec o adwokatach p. Glodka, bo to oni probowali udowodnic istnienie dwóch organizacji Sw. Stanislawa. Nasze Towarzystwo istnieje od 1889 roku - czyli 115 lat, a drugie Towarzystwo o tej samej nazwie pp. Waldemar i Maciej Glodek zarejestrowali w 2002 roku. Pytanie po co? To oni próbowali udowodnic, ze ich organizacja to ta istniejaca od 115 lat. Nie udalo sie, sedzia anulowal ich wszystkie poczynania.

"Dla osób oskarzonych w tym procesie byl to czas nieprzespanych nocy, straconych urlopów i dni pelnych niepokoju, dla Domu Polskiego duzych wydatków."
Jesli tak, to te osoby same sie tego dopraszaly i w pelni na to zasluzyly. Osoby te odrzucily nasze wielokrotne próby porozumienia, nie pozostawiajac nam innej mozliwosci niz sad. Nadmieniamy, ze nawet w pozwie sadowym byla klauzula o negocjacjach, które sie odbyly i na nasze propozycje ugody slyszelismy tylko "drop everything and walk away". Co to za zaproszenie do porozumienia? Tak, powtarzali w kólko abysmy ze wszystkiego zrezygnowali i tym samym usankcjonowali ze to ich organizacja Benevolent Society Inc. (BS Inc.) jest prawdziwa. Sedzia anulowal ich BS Inc.

"Z ... wyrokiem sedziego Alexa Saldamando mozna zapoznac sie na oficjalnej stronie internetowej Najwyzszego Sadu w San Francisco."
Wlasnie! Niekoniecznie trzeba znac jezyk prawniczy, aby zrozumiec, ze sad postanowil to, czemu p. Glodek i jego klika zaprzeczali, czyli, ze jedyna legalna jest organizacja reprezentowana przez prezesa p. Zeruche i czlonków jego zarzadu, a nie stworzona pod ich nieobecnosc podstepnie pod egida pp. Macieja i Waldemara Glodków organizacja dublujaca nasza. Wiele tygodni wczesniej bylo powszechnie wiadomo, ze w tym czasie Zerucha i Lewandowski beda nieobecni, poniewaz byli delegatami Polonii na zjazd do Chicago. Grupa Glodka wykorzystala moment i zalozyla BS Inc. Mówi o tym artykul niezaleznego dzialacza polonijnego p. Michty: http://www.poloniasf.org/index_polish.php

"Od samego poczatku procesu widac bylo, ze planem oskarzycieli i ich zwolenników bylo przejecie kontroli nad zasobami finansowymi starej polonijnej organizacji Sw. Stanislawa ...."
Kompletna bzdura. "Przejecie kontroli nad zasobami finansowymi" mozna jedynie przypisac grupie p. Glodka. A po co zarejestrowali druga organizacje i poszli na nastepny dzien do banku zadajac zmiany Tax ID, co jest równoznaczne z przejeciem wszystkich funduszy: kont bankowych i sejfu w banku? Bank zachowal sie przytomnie i udaremnil te próbe.

"... oskarzenia przeciwko ... czlonkom organizacji sw.Stanislawa przypominaja czasy PRL."
Nalezy pod tym rozumiec "uzurpatorom sztucznie stworzonej organizacji", a czasy rzeczywiscie przypominaja mentalnosc aktywu partii dominujacej w PRL, lecz w odniesieniu do grupy p. Glodka, który w zeznaniach dzieki kontrze swojego adwokata wykrecil sie od odpowiedzi czy byl czlonkiem partii komunistycznej. Wiemy, ze byl oficerem Ludowego Wojska Polskiego. Ciekawe na jakich zasadach mógl wyjezdzac w czasach PRL-u za granice? Oczerniajac nas, p. Glodek cytowal skrzetnie jakas encyklopedie szpiegostwa, o której istnieniu nawet nie mamy pojecia. Jakas infiltracja, ciekawe skad p. Glodek to wszystko bierze?

"... odczulem to jako chec znieslawienia mojej rodziny ..."
Kompletnie goloslowna insynuacja! W oskarzeniu nie bylo nic osobistego (p. Glodek celowo nie cytuje zadnych sformulowan oskarzenia). Dopiero jego obecna kampania oszczerstw nabrala charakteru osobistego i ma na celu znieslawienie nas. Nalezy wyjasnic, ze przez cale lata rodzina pp. Glodków zajmowala kluczowe stanowiska w zarzadzie Domu Polskiego oraz w organizacjach polonijnych. Nasza krytyka pomogla i ostatnio zaczelo sie to troche zmieniac.

"Zadnego z postawionych w oskarzeniu zarzutów nie udowodniono w czasie procesu!"
Podkreslenie tego wyjatkowego lgarstwa, zasluguje na szczególna uwage, gdyz jest próba wprowadzenia w blad calej Polonii naszego regionu. Jak slusznie zauwazyl redaktor Jan Pawlak w swoim 102 wydaniu ISKIEREK, zarzuty pod adresem p. Glodka nie byly w ogóle rozpatrywane przez sad, z uwagi na uznanie organizacji przez nas reprezentowanej. Polecamy jego krótka i wnikliwa analize wyroku pt. "SKANDAL W DOMU POLSKIM W SAN FRANCISCO" umieszczona pod adresem: http://www.poloniasf.org/index_polish.php

"Przedstawione zas dowody wrecz swiadczyly o bezpodstawnosci oskarzenia."
Jakie dowody? Czy p. Glodek moze przytoczyc choc jeden???

"Co zatem w planach panów Zeruchy i Lewandowskiego bylo poza checia wymuszenia ustepstw i znieslawienia oskarzonych? Jakie idee przyswiecaly ich dzialaniu?"
Zaprzeczamy stanowczo, aby powodowaly nami jakiekolwiek niecne cele. Chcemy jawnosci rozliczen finansowych wobec calej Polonii i jej udzialu w dysponowaniu funduszami spolecznymi. Chcemy uaktywnienia organizacji polonijnych przez dopuszczenie do nich nowych czlonków. Musimy przede wszystkim dzialac otwarcie, pokazujac spoleczne finanse spolecznosci do ktorej one naleza i nie dzialac potajemnie. Otwartosc, szczerosc, prawdomównosc na pewno zjedna organizacjom nowych czlonków. Karol Zerucha wprowadzil dwunastu nowych czlonków. Jaki cel przyswieca grupie p. Glodka, ze nie chce ich w organizacji? Reasumujac powyzsze, idea jaka nam przyswieca: SPRAWIEDLIWOSC!

"... czlonkowie organizacji sw. Stanislawa zostali wykiwani juz na zebraniu 18 sierpnia 2002 r. ... "Oddani organizacji" pan Zerucha, pan Lewandowski i pani prof. Jean M.Novak nie mieli zaplaconych skladek organizacji sw. Stanislawa! ...."
Warunkiem czynnego czlonkostwa w organizacji, uprawniajacym do glosowania, jest oplacenie indywidualnych skladek ubezpieczenia na zycie, który to warunek byl spelniony przez wszystkie oczerniane przez p. Glodka osoby. Natomiast uwazalismy, ze jest karygodnym fakt, ze przez wiele lat grupa "wybranych" placila sobie personalne skladki z konta organizacji - pieniedzy nalezacych do calej Polonii. Proceder ten zostal zatrzymany w momencie wniesienia sprawy do sadu.

Czesc druga "Piorkiem Prezesa Domu Polskiego" jest próba usprawiedliwienia wydania setek tysiecy dolarów w obronie propagowanej usilnie przez prawie dwa lata wersji, ze to ich nowo utworzone Towarzystwo z prezesem Maciejem Glodkiem i Waldemarem Glodkiem jako "agent for service" jest wspólwlascicielem Domu Polskiego. Sedzia stwierdzil jasno i wyraznie, ze prawowita organizacja jest ta, której prezesem jest Karol Zerucha a sekretarzem Edmund Lewandowski. Wszystko co zrobila grupa p. Glodka zostalo anulowane decyzja sedziego.

Wierzymy, ze Polonia biorac pod uwage nasze wyjasnienia wlaczy sie w proces usuwania nieprawidlowosci w Domu Polskim i przywrócenia dostepu do niego dla calej Polonii.

design by Mariusz Wilkolaski
© Copyright 1995-2004, Edmund Lewandowski